Świat rozczarowuje

Zu odkrywa świat – to już wiemy. Każde dziecko odkrywa. Obserwując to ciekawe zjawisko, zazwyczaj koncentrujemy się na stwierdzaniu faktów typu: dziecko już wie, jaka jest w dotyku kora drzewa, dowiedziało się, że woda jest mokra, już nie jest dla niego tajemnicą, jak działa pstryczek włączający światło w pokoju. Rzadko jednak zwracamy uwagę na całe pasmo zawodów i rozczarowań, jakie napotyka dziecko poznając tajniki otaczającej nas rzeczywistości. Świat nie zawsze spełnia oczekiwania dziecka. Czasem zawodzi na całej linii.

Ostatnio Zu nie może przeżyć pewnego deficytu, dotyczącego własnej anatomii. W żaden sposób nie może przejść do porządku dziennego nad tym, że nie ma ogona. Od tygodnia chodzi po domu, nagle przystaje, łapie się za pupę, chwyta nieistniejący ogon. Wydaje z siebie jęk zawodu, patrzy na nas pytająco ze wzruszająco smutnym spojrzeniem, które pyta:

– Mamo, dlaczego ja nie mam ogona..?

Gdy próbujemy jej wytłumaczyć, że nie ma co liczyć na zmianę w tej trudnej sytuacji, smutno spuszcza głowę i odchodzi wolnym krokiem. Po pewnym czasie wraca z nadzieją, znowu łapie powietrze, które powinno być ogonem wypełnione – kto wie, może coś się zmieniło, może ogon już tam jest? Gdy zdaje sobie sprawę, że ogon uporczywie odmawia pojawienia się w obrębie jej ciała, smutnieje jeszcze bardziej. Okrutny ten świat. Na domiar złego, w okolicy pojawia się pies Kozak, który bezczelnie paraduje przed dzieckiem machając zaczepnie tym, czego Zu pragnie najbardziej. I dziwi się później, że dostaje od dziecka w łeb.

 zu jeziorko

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s