Po co to wszystko, czyli początek

stópki i oczyJuż chwilę po urodzeniu się Zu pojawił się pomysł – może zacząć pisać bloga. Bardzo oryginalny pomysł, w tym samym momencie ta sama koncepcja zrodziła się zapewne w głowie miliona ludzi. Ale co tam.

Dużo jest blogów rodzicielskich, dużo jest blogów mam, niewiele jest tych, które opisują rodzicielstwo z punktu widzenia taty. Dlatego zaczynam pisać. Mój cel to opis tak subiektywny, jak się da – nie będę robił testów piętnastu przewijaków. Będę opisywał, jak się spisał ten konkretny na stacji benzynowej w Skarżysku, o ile oczywiście będzie sens o tym pisać. Chodzi mi o to, aby oddać klimat rzeczy dla mnie najważniejszych w procesie taty w budowie, czyli emocji, odczuć, frustracji i radości związanych z pojawieniem się Zu na świecie.

Gdy zaczynam pisać, Zu ma już parę ładnych miesięcy. Trochę czasu i ważnych zdarzeń już minęło, więc raz po raz będę retrospektywnie nurkował w czasy minione, bo przez te miesiące wydarzyło się dużo. Mimo dużej pokusy nie opiszę samego porodu, bo to temat, który po spisaniu zamknąłem w szufladzie – i tam jego miejsce. Zu, jak dorośnie, przeczyta.

Dla kogo ten blog? Dla tych, którzy walczą na podobnym froncie, albo taką walkę w najbliższym czasie przewidują. Dla tych, których ciekawi męski punkt widzenia w temacie nieopierzonego rodzicielstwa. Dla każdego, który znajdzie motywację, aby tu czasem zajrzeć. W końcu dla mnie – wreszcie mogę sobie bezkarnie popisać.

Fajnie, jeżeli będziecie śledzić wpisy, fajnie, jeżeli będziecie komentować. Fajnie, aby to żyło, ale to już zależy od Was. Postaram się nie przynudzać.

zuzu i tata

4 thoughts on “Po co to wszystko, czyli początek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s